Gdzie żyje się najlepiej, a gdzie najgorzej

Słyszymy często, że świat rozwija się w bardzo szybkim tempie. Czy jednak zastanawiałeś się kiedyś, gdzie żyje się najlepiej, a gdzie najgorzej? Dzięki danym z worldbank.org postanowiłem zebrać kilka ciekawych wskaźników informujących o poziomie życia w poszczególnych państwach na świecie. Analiza obejmuje lata 2006-2015, przy czym dla niektórych wskaźników najświeższe dostępne dane mogłem pobrać za rok 2014 i właśnie on jest końcowym rokiem analizy. Dodatkowo muszę wspomnieć, że nie dla wszystkich państw prowadzone są takie statystyki, można je jednak pobrać dla zdecydowanej większości.

Warto dodać, że wyniki analizy wstępnie informują o jakości życia w poszczególnych krajach. Mnogość wskaźników sprawia, że można wykonywać takie statystyki biorąc pod uwagę inne wskaźniki, oraz analizować, czy mają one wpływ na pozostałe. Charakter takiego opracowania zakrawa jednak na projekt badawczy, ja natomiast nie chcę dłużej zanudzać wstępem i zapraszam do zapoznania się z merytoryczną częścią wpisu 🙂

PKB Per capita (Parytet siły nabywczej)

Pierwszym ze wskaźników, jaki zdecydowałem się wybrać jest PKB per capita wyrażony parytetem siły nabywczej. Na wstępie chciałbym wyjaśnić, czym w ogóle jest ten wskaźnik.

PKB w ogólnym rozumieniu to Produkt Krajowy Brutto. Opisuje on finalną wartość dóbr i usług wytworzonych na terenie danego kraju. W ekonomii jest jednym z podstawowych mierników. Często też możesz spotkać się w mediach z wyrażeniem wzrostu PKB. Taki wynik jest niejednokrotnie mało miarodajny, na gospodarkę oddziałuje bowiem wiele czynników zarówno wewnątrz niej, jak i z zewnątrz. Dlatego też PKB często koryguje się o zmienne mogące ten wynik zaciemniać. Powstają wtedy bardziej wiarygodne mierniki np. PKB realny, czy odniesiony do danego roku, któremu przypisuje się wartość 100. Ja zdecydowałem wybrać się PKB per capita mierzony parytetem siły nabywczej. Samo określenie, jeśli nie zajmujesz się ekonomią, czy finansami może Ci niewiele mówić, dlatego spieszę z wyjaśnieniem.

Definicję PKB przytoczyłem już wcześniej. Aby rozbić ją na czynniki pierwsze w drugiej kolejności należy dodać “Per capita”, które najprościej mówiąc oznacza “na głowę”. PKB per capita to nic innego jak Produkt Krajowy Brutto na mieszkańca, czyli część PKB kraju jaka przypada na mieszkańca. Cała definicja wybranego przeze mnie miernika nabierze jasności jeśli dołączę do niej wyjaśnienie dotyczące parytetu siły nabywczej.

Parytet siły nabywczej jest to kurs walutowy wyliczony na podstawie cen sztywno ustalonego koszyka towarów i usług. Dzięki temu rozwiązany zostaje problem porównania PKB. Uwzględnia on siłę nabywczą, czyli to, ile ludzie są w stanie kupić za zarobione pieniądze. Sama wielkość PKB per capita może być nieco myląca, bowiem w niektórych krajach zarabia się więcej, ale też i płaci więcej. W takim przypadku jest to tylko pozornie wyższa wielkość. Parytet siły nabywczej doskonale koryguje tę niedoskonałość.

Katar zwycięzcą, Demokratyczna Republika Kongo przegranym

W mojej analizie PKB per capita mierzonego parytetem siły nabywczej wziąłem pod uwagę 217 państw z całego świata. Dla kilku z nich dane nie były dostępne, jednakże odsetek ten okazał się być znikomy. Wszystkie wielkości podawane są w dolarach.

Zwycięzcą pod względem tego wskaźnika został Katar, który w latach 2006-2015 tylko raz nie znalazł się na szycie. W roku 2013 został wyprzedzony przez chińskie Makau, czyli specjalny region administracyjny Chińskiej Republiki Ludowej. Pozostałe lata to nieustanna dominacja państwa leżącego na Półwyspie Arabskim. Zebrane dane liderów zostały przeze mnie zaprezentowane w poniższej tabeli

Rok PaństwoPKB per capita (PPP)Stopa wzrostu (%)
2006Katar112591,92-
2007Katar114340,51,55
2008Katar116435,51,83
2009Katar114656,8-1,53
2010Katar1250889,1
2011Katar134117,47,22
2012Katar135421,70,97
2013Makau, Chiny141968,104,83
2014Katar141442,22-0,37
2015Katar143788,21,66

Na drugim biegunie znalazła się Demokratyczna Republika Kongo. Ostatnie miejsce zajmowała aż siedem razy w rankingu. Ciężko stwierdzić, że sytuacja ta uległa drastycznej zmianie, natomiast ostatnie trzy lata państwo to ustąpiło pozycję w rankingu Republice Środkowoafrykańskiej. Nie oznacza to jednak, że stan życia o wiele się poprawił. Zaryzykowałbym bardziej stwierdzenie, że gdzie indziej się pogorszyło. Podobnie, jak w przypadku liderów, postanowiłem zrobić tabelaryczne zestawienie danych, które prezentuję poniżej.

RokPaństwoPKB per capita (PPP)Stopa wzrostu (%)
2006DR Kongo501,11-
2007DR Kongo529,225,61
2008DR Kongo554,894,85
2009DR Kongo556,730,33
2010DR Kongo584,264,95
2011DR Kongo617,155,63
2012DR Kongo652,395,71
2013Republika Środkowoafrykańska581,12-10,92
2014Republika Środkowoafrykańska571,87-1,59
2015Republika Środkowoafrykańska597,374,46

Chciałbym zwrócić również uwagę na dysproporcje, jakie występują pomiędzy najwyższym, a najniższym poziomem. Przykładowo, różnica dla 2013 roku to 141 386,97 dolarów. Patrząc na ten wynik widać, jak ogromna przepaść dzieli świat. Średnia różnica w miesięcznym PKB per capita mierzona parytetem siły nabywczej to aż 11 782,25 dolara.

Liczba osób korzystających z internetu (na 100 osób)

Zastanawiałem się, jakie wskaźniki uwzględnić w tej analizie. Moim drugim “wybrankiem” został wskaźnik informujący o liczbie osób korzystających z internetu. Jest on zarówno ważny, jak i ciekawy. Informuje ile osób na 100 korzystało z internetu w analizowanych latach. Każdy z nas wie, że internet to często podstawowe źródło informacji. Dla wielu z osób stanowi również źródło rozrywki, czy zapewnia relaks. Choć nie zawsze prezentowane informacje są tam rzetelne, a dostępne gry bezpieczne, to surfowanie po internecie stało się dla nas codziennością. Jak się okazuje, nie dla wszystkich.

Korea Północna bez dostępu do internetu, Islandia wygrywa

Na samym końcu stawki, jeśli chodzi o osoby korzystające z internetu znalazła się Korea Północna. W latach 2000-2014 zajmowała nieustannie ostatnie miejsce ze współczynnikiem osób korzystających 0 na 100. Wyjątkiem był jedynie rok 2013, gdzie na końcu stawki znalazła się Erytrea, jednakże w pozycji Korei Północnej brak było dostępnych danych. Robiąc jednak prostą prognozę można tam w ciemno wpisać również wartość 0.

Islandia okazała się krajem, w którym internet wydaje się być nieodłączną częścią życia praktycznie każdego mieszkańca. W 2014 roku współczynnik osób korzystających z internetu osiągnął wartość 98,2. Oznacza to, że ponad 98 osób na 100 korzysta w Islandii z internetu. Brak świeższych danych za rok 2015 nie oznacza wcale, że dynamika ta spadła. Podejrzewam, że podobnie jak w latach poprzednich nadal będzie rosła.

Stopa bezrobocia

Ilość osób pracujących często świadczy o poziomie życia danej gospodarki. Nie jest tak jednak zawsze, ponieważ rozwinięty system świadczeń społecznych często może powodować zniechęcenie osób do podjęcia pracy. Zapraszam do zapoznania się również z moim wpisem na temat Polski, który ukazuje, jak sytuacja kształtuje się w kraju nad Wisłą. Aby się z nim zapoznać kliknij tutaj.

Nie mówiąc jednak o szczególnych przypadkach to nie trzeba być ekonomistą, aby wiedzieć, że za świadczoną pracę należy się wynagrodzenie, które można później przeznaczyć na konsumpcję. Jak się okazuje najwyższą stopę bezrobocia w ostatnich latach notowano najczęściej w Mauretanii. Jest to kolejny kraj położony w Afryce, który niechlubnie znajduje się w czołówce. Poniższa tabela powinna jednak ułatwić analizę poszczególnych lat, dlatego zapraszam do zapoznania się z nią.

RokKrajStopa bezrobocia (%)
2006Macedonia36
2007Macedonia34,9
2008Namibia37,6
2009Macedonia32,2
2010Macedonia32
2011Macedonia31,4
2012Mauretania31,1
2013Mauretania31,1
2014Mauretania31

Warto również zwrócić uwagę, że problem wysokiego bezrobocia występował również w Macedonii. Oznacza to, że nie tylko kraje afrykańskie borykają się z problemami wysokiego odsetka osób niepracujących.

Podsumowanie

Myślę, że po analizie danych nie należy mieć złudzeń, że występujące obecnie dysproporcje pomiędzy różnymi państwami, czy kontynentami na świecie są ogromne. Co prawda więcej mówi się obecnie o wojnach, czy konfliktach zbrojnych, aniżeli o ubóstwie, jednakże warto mieć na uwadze to, że takie problemy istnieją. Polska jest krajem przeciętnie radzącym sobie na tle najlepszych i choć do Kataru oprócz tego z nosa jej dużo brakuje, to nie można mówić o skrajnym ubóstwie, czy biedzie.

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Przeczytaj również

4 Kometarze “Gdzie żyje się najlepiej, a gdzie najgorzej

    1. Niestety niewspółmierność tych danych jest ogromna. Fakt faktem, że kraje arabskie zarabiają głównie na ropie, a sytuacja ta może się szybko odwrócić np. w momencie mniejszego zapotrzebowania na to złoże. Tu pojawia się raczej pytanie nie czy, ale kiedy tak się stanie.

    1. Zarobki mogłyby być wyższe w niektórych dziedzinach, w innych zaś nieco niższe. Jestem natomiast zdania, że osoby poświęcające się pracy są często traktowane nierówno w porównaniu do innych, co jednocześnie przekłada się na zbyt niskie zarobki. Inna kwestia to chyba mentalność, że lubimy narzekać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress