Etatowa bezrobotna

Nie dalej, jak kilka dni temu GUS opublikował dane dotyczące stopy bezrobocia w Polsce. W lipcu bezrobocie kształtowało się na poziomie 8,6%, co jednocześnie dawało wynik o 0,2 pkt. procentowego niższy w porównaniu z czerwcem. Oczywiście, należy wziąć tu pod uwagę porę roku, która pozwala na podjęcie dorywczych prac w związku z sezonowością. Nie osobami pracującymi chciałbym się jednak zająć. W niniejszym wpisie postaram się prześledzić, czy osoba mająca status bezrobotnej może poszczycić się wysokością zarobków powodującą zniechęcenie do poszukiwania pracy.

Założenia

Oczywiście na wstępie muszę przyjąć pewne założenia, bowiem bezrobotny bezrobotnemu nie równy. Zakładam, że hipotetyczna bezrobotna (bo wezmę pod uwagę kobietę) mieszka w Rzeszowie. Ponadto kobieta ta jest szczęśliwą matką dwójki dzieci (sześcioletniego Adama i czteroletniej Kamili). Mąż odszedł jakiś czas temu tak więc kobieta musi wychowywać dzieci sama. Nie jest z tego powodu nad wyraz nieszczęśliwa, bowiem nie dogadywała się z mężem przez dłuższy czas, a sąd ustanowił alimenty, jakie ojciec ma płacić na dwójkę dzieci w wysokości 350 zł na dziecko.

Dodatkowo Halina (przyjmę takie hipotetyczne imię) ostatni rok była zatrudniona na podstawie umowy o pracę jako sprzedawczyni w sklepie obuwniczym zarabiając 1800 zł brutto miesięcznie. Jednakże na skutek redukcji etatów została zwolniona. Warto dodać, że jej łączny staż pracy to dwa lata. Obecnie poszukuje pracy jednak pomimo wielu ofert nic jej się nie podoba. A może nie chce jej się podobać? O tym już za chwilę. Zapraszam do zapoznania się z tekstem, ile “zarobić” może bezrobotna Halina.

Zasiłek dla bezrobotnych

Zasiłek taki może otrzymać osoba, która w okresie ostatnich 18 miesięcy, łącznie przez 365 dni była zatrudniona i osiągała co najmniej minimalne wynagrodzenie. Tutaj bezspornie można zauważyć, że Pani Halina wpisuje się w te wymagania. Innym z wymagań jest zatrudnienie na podstawie umowy o pracę lub innych umów (np. zlecenie, agencyjnej itp.), opłacanie składek na Fundusz Pracy itp. Nie jest moim celem tutaj wymienianie kryteriów w które Pani Halina się nie wpisuje, ważne jest jednak w tym momencie, że przysługuje jej prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Obecna wartość zasiłku, jaka będzie jej przysługiwać przez pierwsze trzy miesiące to 664,90 zł, po tym okresie będzie ona otrzymywać kwotę w wysokości 522,10 zł. Kwoty te nieco różnią się w zależności od stażu pracy. Warto również zauważyć, że zasiłek dla bezrobotnych Halina musi wykazać w rocznym zeznaniu podatkowym. Stanowi więc on dochód.

Alimenty

Na początku założyłem, że Pani Halina otrzymuje od byłego męża alimenty w wysokości 350 zł na dziecko. Powyższa kwota jest zwolniona z podatku dochodowego od osób fizycznych. Kwoty ten nie należy wykazywać w rocznym zeznaniu podatkowym w momencie, gdy dzieci nie ukończyły 25 roku życia, bądź które pobierają jednocześnie zasiłek pielęgnacyjny, czy rentę socjalną. Tak więc mnożąc kwotę 350 zł razy dwa otrzymujemy wynik 700 zł miesięcznie. Tyle otrzymuje Halina miesięcznie na dwójkę dzieci.

Dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka

Pani Halina rozglądała się również za tą opcją. Dodatek ten mógłby wynieść 170 zł na każde dziecko, jednak nie więcej niż 340 zł na wszystkie dzieci. Niestety ta opcja legła w gruzach, bowiem przysługuje on osobom na rzecz których nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne. Idziemy więc dalej.

Pozostałe zasiłki

Pani Halinie po nieudanej próbie starania się o dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka nadal mało pieniędzy, więc postanowiła rozglądnąć się za dodatkowym ich źródłem. Udała się więc do rzeszowskiego oddziału MOPS (Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej) celem przejrzenia “ofert”. Tutaj została poinformowana o zasiłku rodzinnym. Jednakże, aby go otrzymać dochód nie może przekroczyć 674 zł na jednego członka rodziny. Gospodarstwo domowe Haliny liczy trzy osoby, tak więc obecnie musiałaby ona w poprzednim roku pobierać kwoty zaliczane do dochodu w wysokości 1941 zł miesięcznie. Oczywiście tyle nie otrzymywała (dla przypomnienia było to 1800 zł brutto), tak więc zdołała wywalczyć ów zasiłek. Jego wysokość jest uzależniona od wieku dziecka. W omawianym przypadku kwota wynosić będzie 118 zł na dziecko, bowiem obydwoje dzieci znajdują się w przedziale wiekowym pomiędzy piątym, a osiemnastym rokiem życia.

Program 500+

Wszyscy chyba już są na czasie odnośnie wprowadzonego programu 500+. Ma on zapewnić dodatkowy dochód, którego przeznaczenie ma się docelowo ograniczać w kwestiach wychowania dziecka. Nie chciałbym tutaj wysnuwać rozważań co do jego zasadności, bo nie o tym jest artykuł, aczkolwiek 500+ to pierwsze z pieniędzy, jakie co miesiąc dostawać będzie Halina na dzieci. Warto już na wstępie dodać, że kwota otrzymywana w ramach programu nie wlicza się do dochodu, tak więc nie będzie negatywnie oddziaływała na otrzymywanie np. zasiłku dla bezrobotnych.

Teoretyczne założenie programu 500+ jest kierowane dla osób posiadających dwójkę, lub więcej dzieci. Halina wpisuje się w te założenia, jednakże sprawdzę, czy będzie miała możliwość otrzymania świadczenia również na pierwsze dziecko. Zgodnie z wytycznymi dodatkowe 500 zł na pierwsze dziecko może otrzymać osoba, której:

  • dochód rodzinny w przeliczeniu na osobę nie przekracza 800 zł
  • dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza 1 200 zł, a przynajmniej jedno z dzieci jest osobą niepełnosprawną

Mowa jest tu o dochodzie w przeliczeniu na osobę. Warto wyjaśnić również co rozumie się przez pojęcie dochodu. Poniżej, w kilku punktach zostaną wymienione pozycje uznawane za dochód rodziny:

  • przychody podlegające opodatkowaniu pomniejszone o koszty uzyskania przychodu, składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne
  • przychody z tytułu umów dzierżawy, najmu, podnajmu itp.
  • dochody opodatkowane podatkiem tonażowym
  • dochody z gospodarstw rolnych
  • dochody uzyskiwane w innych krajach
  • dochody z tytułu świadczeń rodzinnych
  • dochody niepodlegające opodatkowaniu lub zwolnione z podatku (np. zasiłki chorobowe, świadczenia pieniężne itp.)

Jako, że pobiera ona wiele świadczeń należy wykluczyć objęcie jej programem 500+ na pierwsze dziecko. Nie zmienia to jednak faktu, że dodatkowe 500 zł na drugie dziecko wciąż jej się należy.

Podsumowanie

Przyszła pora na podsumowanie miesięcznego wynagrodzenia, a raczej świadczeń pieniężnych dla bezrobotnej Haliny. Sumując wymienione wyżej kwoty otrzymujemy:

  • Zasiłek dla bezrobotnych w wysokości 664,90 zł
  • Alimenty na dwójkę dzieci w wysokości 350 zł * 2 dzieci = 700 zł
  • Zasiłek rodzinny w wysokości 118 zł * 2 dzieci = 236 zł
  • Świadczenie pieniężne w ramach programu 500+ na drugie dziecko 500 zł
  • Suma miesięcznych świadczeń pieniężnych : 2100,90 zł

Suma świadczeń jest kwotą “na rękę” jaką obecnie otrzyma Pani Halina. W momencie, gdyby taką kwotę Pani Halina chciała otrzymywać będąc zatrudniona na podstawie umowy o pracę jej wynagrodzenie brutto musiałoby wynosić około 2918 zł. Oczywiście na przestrzeni czasu wysokości niektórych z tych świadczeń ulegną zmianie, jednak póki co wydaje się, że nie musi ona narzekać na całkowity brak gotówki.

Chciałbym również zaznaczyć, że nie zostały wymienione tutaj wszystkie dostępne świadczenia, jest to taka przybliżona symulacja mająca na celu odzwierciedlić przynajmniej część rzeczywistości. Nie zostały tutaj uwzględnione ponoszone koszty, czy możliwości optymalizacji chociażby podatkowej. Pani Halina mogłaby równie dobrze starać się o dodatek mieszkaniowy, czy też rozliczać PIT wspólnie z dzieckiem. Dodatkowo przysługuje jej ulga prorodzinna w wysokości 1112,04 zł.

5.00 avg. rating (98% score) - 1 vote

Przeczytaj również

4 Kometarze “Etatowa bezrobotna

    1. Tak są od tego zależne. Natomiast jeżeli tatuś nie płaci, a alimenty są zasądzone przez sąd to wtedy pieniądze tak, czy siak wypłaca Fundusz Alimentacyjny obciążając tym samym tatusia 🙂 Jeśli tatuś nie pracuje całe życie to jego dług rośnie i staje się praktycznie nieściągalny, na czym suma summarum traci państwo.

  1. Dlatego wiele kobiet celowo się nie zatrudnia, bo tyle co by zarobiła dostanie od państwa. Znam rodziny, w których ojciec pracuje, zarabia całkiem nieźle ale na umowie ma najniższą krajową. Mają troje dzieci, ona bezrobotna i czwarte dziecko w drodze. Zasiłek macierzyński dostanie, 500+ na dzieci, więc do pracy nie pójdzie. Woli siedzieć w domu, dostać te same pieniądze i jeszcze dziećmi się zająć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress