5 ciekawostek ze świata ekonomii

Świat pędzi do przodu pod względem rozwoju na każdej płaszczyźnie. Zmiany można obserwować czytając prasę, oglądając telewizję, słuchając radia, czy wychodząc na spacer obserwując przy tym rodzinne miasto. Mówi się, że błędów nie popełnia ten, który nic nie robi. Zdanie to fantastycznie obrazuje kierunek zmian zachodzących na świecie. Jedne decyzje okazują się trafne i przynoszą spore korzyści dla ogółu społeczeństwa, inne powodują ponadprzeciętne straty i na dobrą sprawę lepiej, gdyby nigdy nie zostały podjęte. Co więcej, każda obserwowana zmiana jest postrzegana subiektywnie, co oznacza, że jedni uważają ją za słuszną, inni zaś za kompletnie nietrafioną. Od subiektywnego myślenia odciągają w pewien sposób dane i fakty, które są, a przynajmniej powinny być niepodważalne. W dzisiejszym wpisie postanowiłem przygotować zestawienie 5 ciekawostek ze świata ekonomii. Zdarzenia te miały, bądź mają miejsce w wybranych obszarach na świecie.

1. Wenezuelskie paliwo

wenezuelskie-paliwo

Polscy kierowcy są zmuszeni do regularnego odwiedzania stacji benzynowych celem zatankowania samochodu. Obserwując ceny paliw można zaobserwować, że w rankingu najtańszych paliw na świecie Polska nie zajęłyby miejsca na podium. Pod uwagę należy wziąć tu jednak fakt przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, które determinuje siłę nabywczą, czyli ilość, w tym przypadku litrów, jakie dana osoba jest w stanie kupić za wynagrodzenie. Myślę, że obecne ceny paliwa nie budziłyby tyle złości w momencie, gdyby wynagrodzenia były kilkakrotnie wyższe. O tym, co wchodzi w skład ceny paliwa polskiego pisałem tutaj. Nagłówek sugeruje jednak, że tematem przewodnim będzie paliwo w Wenezueli.

18 lutego bieżącego roku PAP (Polska Agencja Prasowa) opublikowała wiadomość o ogromnych podwyżkach cen paliwa w Wenezueli. Wydawać by się mogło, że informacja ta powinna wstrząsnąć kierowcami tamtejszego państwa. Tak się jednak nie stało. Wszystko dlatego, że po 60-krotnej podwyżce za litr benzyny 95-oktanowej kierowcy płacili 0,6 USD. W przeliczeniu na polskiego złotego po kursie z dnia 18.02.2016 r. litr benzyny kosztował tam około 2,36 zł. W porównaniu z sytuacją, jaka miała tam miejsce jeszcze kilka lat temu, można stwierdzić, że podwyżka była ogromna. Przykładowo w 2012 roku kierowcy płacili tam w przeliczeniu na złotówki około 0,04 zł !

Warto jednak wspomnieć, że Wenezuelczycy tankują najczęściej benzynę 91-oktanową, która jest tam dostępna na porządku dziennym. Litr tegoż paliwa po podwyżce cen kosztował 0,1 USD, czyli około 0,39 zł. Brak podwyżek na przestrzeni lat był jednak skutkiem obaw przed wybuchami protestów. Władze tamtejszego kraju wciąż pamiętały o krwawych protestach, jakie miały miejsce w 1989 roku wskutek dekretu prezydenta o podwyżce cen paliw.

2. Inflacja na świecie

5-ciekawostek-ze-świata-ekonomii

Abstrahując od benzyny należy skupić się na cenach rozumianych jako ogół. Inflacja jest definiowana jako przeciętny wzrost cen dóbr i usług. Banki centralne na świecie ustalają często plany inflacyjne, które mają być pomocne w tym, aby za pomocą dostępnych narzędzi trzymać ją w określonych “widełkach”.

Wspomniane “widełki” często jednak wydłużały swoje ostrza, a inflacji przybierała ponadprzeciętne rozmiary. Taka sytuacja jest często dzielona przez naukowców ze względu na szybkość wzrostu cen. I tak w przypadku wzrostu o kilkadziesiąt procent rocznie mówi się o galopującej inflacji. Przedstawione poniżej państwa w analizowanym czasie mogły jednak pomarzyć o inflacji galopującej. Skupić należy się tu na zjawisku nazywanym hiperinflacją.

Analizowany okres obejmuje lata 1990-2015. W tym czasie grono “niechlubnych liderów” zmieniało zwycięzcę, jednakże poniższe tabele przedstawiają triumfatorów analizowanego okresu.

inflacja-1

Jak widać lata 90. XX wieku upłynęły głównie pod kątem najszybszego wzrostu inflacji w krajach afrykańskich oraz wschodnioeuropejskich. Ciekawą sytuacją może być przykład Demokratycznej Republiki Kongo w 1994 roku, kiedy to inflacja cen konsumpcyjnych wyniosła 23773,13 %.

inflacja-2

Początek XXI w. to praktycznie ciągła, a zarazem niechlubna dominacja Zimbabwe. Jedynie lata 2000 i 2001 to miejsce na czele DR Kongo.

inflacja-3

Sytuacja uległa nieco zmianie w czasach bliższych dzisiejszym. Tutaj na czele stawki jest Wenezuela, o której napisane było w poprzednim punkcie. Tam chwalona była za niską cenę paliwa, jednakże jego wzrost również pokazuje, że ceny zaczęły tam rosnąć w szybkim tempie.

3. Dostęp do energii elektrycznej

dostep-do-energii-elektrycznej

Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach przerwa w dostawie prądu mogłaby się skończyć katastrofą. Wszyscy na co dzień korzystają z telewizorów, komputerów, pralek, światła i innych różnych urządzeń, które są zasilane prądem. Bank Światowy udostępnia dane dotyczące procentu populacji danego kraju, który ma dostęp do prądu.

Okazuje się, że tym, czym tak na prawdę cieszą się ludzie w Polsce, czy Niemczech, niekoniecznie znajduje swoje przełożenie w innych krajach. Ciężko mówić o długotrwałym braku dostępu do prądu w krajach rozwiniętych. W przypadku Polski wskaźnik ten wynosi 100%, co oznacza, że niemal każdy jest użytkownikiem prądu. Nie inaczej jest we wcześniej wspomnianych Niemczech, Finlandii, Francji i wielu innych. Można powiedzieć, że na przestrzeni ostatnich lat problem z brakiem prądu tu nie występował i nie występuje.

Odmienna sytuacja miała miejsce w mniej rozwiniętych państwach. Co więcej, jedynie w nieznacznym stopniu uległa poprawie do roku 2012 (są to najświeższe dostępne dane). W przypadku Południowego Sudanu wskaźnik dostępu do prądu wyrażony w procencie populacji ( z ang. access to electricity (% of population)) w roku 1990 wynosił 0%, co w praktyce oznacza, że nie było tam prądu. Sytuacja ta nie uległa zmianie do roku 2000. Odsetek osób mających dostęp do prądu zaczął się nieznacznie zwiększać dopiero w roku 2010, kiedy to jego poziom osiągnął 1,5%. Dwa lata później było niewiele lepiej, bo 5,06%.

Do państw mających trudności z dostępem do prądu w roku 2012 należały również: Czad (6,4%), Burundi (6,5%), Liberia (9,8%) oraz Malawi (9,8%). Warto dodać, że za problem z dostępem do prądu definiowałem próg poniżej 10%. Państw, których wskaźnik ten oscyluje w granicach 11-60% jest o wiele wyższy.

4. Bezrobocie na świecie

bezrobocie

Główny Urząd Statystyczny opublikował w dniu wczorajszym informacje na temat bezrobocia w Polsce. Dane za ostatnie trzy kwartały ukazały, że bezrobotnych było 8,3% Polaków. Wynik ten okazał się być o 2 pkt. proc. lepszy w porównaniu z poprzednim okresem. Warto przypomnieć, że jeszcze kilka lat temu Polska zmagała się ze zdecydowanie wyższymi wskaźnikami osób pozostających bez pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego w 2004 roku wynosiła 19%, rok później 17,6%. Z roku na rok było jednak lepiej i choć zdarzały się w tym czasie słabsze okresy to nie można powiedzieć, że obecny poziom jest fatalny.

To, że w Polsce nie jest najgorzej, nie oznacza, że wszędzie jest lepiej. Potwierdzeniem tych słów są po raz kolejny dane z Banku Światowego dotyczące światowej stopy bezrobocia. Mogą się one nieco rozmijać z danymi podanymi przez GUS ze względu na metodologię badań, jednakże w tabeli poniżej zdecydowałem się na umieszczenie tychże danych porównawczych. W poniższym zestawieniu zdecydowałem się wybrać kilka państw, w których sytuacja kształtowała się najgorzej.

bezrobocie-na-swiecie

Można powiedzieć, że na przestrzeni ostatnich lat standardem było utrzymywanie się stopy bezrobocia powyżej 30% w przynajmniej jednym państwie na świecie. Niewiele niższy wynik notowano natomiast w wielu innych krajach, czego przykładem są wybrane dane w powyższej tabeli. Umieszczenie tutaj Polski miało być potwierdzeniem wcześniej wysnutej przeze mnie tezy, że jednak nie jest najgorzej.

5. Najbiedniejsze kraje świata

najbiedniejsze-kraje-swiata

W poniższym wpisie poruszane były tematy cen paliwa, inflacji, czy bezrobocia. Wszystkie te kwestie miały związek z sytuacją ekonomiczną na świecie. Dostęp do dóbr ułatwia danemu społeczeństwu funkcjonowanie, zapewnia wyższą efektywność pracy, czy w końcu prowadzi do wzrostu zadowolenia. Sytuacja nie jest jednak tak kolorowa na całym świecie, o czym wspominałem powyżej. Ostatnim punktem dzisiejszego rozważania będzie przedstawienie najbiedniejszych państw świata. Z pewnością można się domyśleć, że przodować tu będzie kontynent afrykański i takie stwierdzenie nie jest nadużyciem. Jako poziom ubóstwa zostało przyjęte PKB per capita, czyli wartość PKB danego kraju przypadająca na mieszkańca.

Pierwsze miejsce zajęło w tym rankingu Malawi z wartością PKB per capita 226,5$. Drugie miejsce zajmuje Burundi (267,10$), natomiast trzecie Republika Środkowoafrykańska (333,2$).

Podsumowanie

Dzisiejsze ciekawostki pokazały jak różny jest świat pod względem finansowym. Tam, gdzie pewne rzeczy są na wyciągnięcie ręki, gdzie indziej okazują się nie do zdobycia. Doskonałym, choć przykrym przykładem jest Południowy Sudan dla którego mieszkańców energia elektryczna jest dobrem luksusowym. Ponadto postępuje na świecie nierówność dochodów. W ekonomii jest ona mierzona współczynnikiem Giniego, który pokazuje rozwarstwienie dochodowe.

Odnosząc sytuację do Polski można by powiedzieć, że problem leży pośrodku. Wiele rzeczy zostało już zrobionych, wiele jest jeszcze do zrobienia. Mimo, że nie wszystko idzie dobrze, to można zauważyć pewne postępy i tempo rozwoju. Należy mieć nadzieję, że rozwój w przyszłości będzie szedł w jeszcze lepszym tempie, warto natomiast zauważyć, że kraje rozwinięte ze względu na wysoką wartość PKB rosną w tempie wolniejszym aniżeli gospodarki wschodzące.

 

 

 

5.00 avg. rating (98% score) - 2 votes

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress